• Wpisów: 19
  • Średnio co: 36 dni
  • Ostatni wpis: 154 dni temu, 21:44
  • Licznik odwiedzin: 1 024 / 729 dni
 
zagubionaola
 
Kilka dni temu mieliśmy swoją pierwszą rocznicę i jak na mojego narzeczonego przystało nie przyjechał.
Jego matka z natury jest taka,że w ostatniej chwili potrafi spieprzyć całe nasze plany powiedziałam,że dorwę ją przy okazji.Cierpliwie poczekam.
Następnego dnia pojechaliśmy odpocząć, tylko we dwoje .
Dostał sms " Ona Cię wyprowadzi na manowce, co nie możesz  odebrać bo ta pizda jest obok"
Jak ja do niej zadzwoniłam powiedziałam tak
"Słuchaj babo nie masz prawa o mnie w tak jebnięty sposób  mówić chciałaś wojny będziesz ją miała ,nawet nie wiesz jak twój syn ma Cię dość, gdybym miała taką matkę prędzej bym się powiesiła. Szkoda,że matek się  nie wybiera wiesz ?! " I się rozłączyłam . Wiem,że ją to zabolało ale w inny sposób już nie umiem z nią rozmawiać.
Zrobię wszystko by wygrać tę wojnę o niego .
Choćbym miała pokazać jak bardzo go kocham .

Nie możesz dodać komentarza.